Blog > Komentarze do wpisu

wisnie kandyzowane

Wszystkie wcześniejsze przepisy prowadziły do tego celu. Wiśnie kandyzowane. Rozkosznie slodkie. Rozkosznie wciągające. Przepyszne!

Miały być na zime, ale został ich jeden słoiczek. Tak nas wciągnęły.

A przepis znalazlam tutaj.


 

Przygotowanie wiśni to trzy etapy w trzy dni. Dwa poprzednie etapy juz opisałam. Najpierw trzeba zrobić sok [klik]. Następnie robimy sos wiśniowy [klik].


Ostatnim tapem jest przygotowanie wiśni kandyzowanych:

Gotowane w syropie trzeciego dnia wiśnie odcedzić (syrop można zamknąć w słoiczkach na zimę).
Wiśnie rozłożyć na dużej blasze i suszyć w piekarniku w temperaturze ok. 40-50st przez kilka godzin. Od czasu do czasu wiśnie przemieszać. Może to być poczatkowo trudne, bo kleją się do siebie. Gdy już trochęprzestaną się kleić przełożyć je do słoiczków i można zajadać :)

Smacznego!

 

 

W wiśniowym sadzie

 

poniedziałek, 18 lipca 2011, coubeatki

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/07/18 18:52:56
też bardzo lubie takie wisnie
-
2011/07/18 22:46:47
Dobrze jest je mieć, ja niestety w tym roku obejdę się smakiem, pozostaną mi jedynie sklepowe :)
-
2011/07/20 09:04:58
zdecydowanie przepis do wykonania w najbliższym czasie;)
 
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl