Wpis
Wszystkie wcześniejsze przepisy prowadziły do tego celu. Wiśnie kandyzowane. Rozkosznie slodkie. Rozkosznie wciągające. Przepyszne!
Miały być na zime, ale został ich jeden słoiczek. Tak nas wciągnęły.
A przepis znalazlam tutaj.

Przygotowanie wiśni to trzy etapy w trzy dni. Dwa poprzednie etapy juz opisałam. Najpierw trzeba zrobić sok [klik]. Następnie robimy sos wiśniowy [klik].
Ostatnim tapem jest przygotowanie wiśni kandyzowanych:
Gotowane w syropie trzeciego dnia wiśnie odcedzić (syrop można zamknąć w słoiczkach na zimę).
Wiśnie rozłożyć na dużej blasze i suszyć w piekarniku w temperaturze ok. 40-50st przez kilka godzin. Od czasu do czasu wiśnie przemieszać. Może to być poczatkowo trudne, bo kleją się do siebie. Gdy już trochęprzestaną się kleić przełożyć je do słoiczków i można zajadać :)
Smacznego!

też bardzo lubie takie wisnie
Dobrze jest je mieć, ja niestety w tym roku obejdę się smakiem, pozostaną mi jedynie sklepowe :)
zdecydowanie przepis do wykonania w najbliższym czasie;)
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 |