Wpisy
Pamiętam, że robiłam je już w ubiegłym roku. I, że smakowało wszystkim którzy próbowali. Jak tylko zobaczyłam rabarbar to wiedziałam co zrobię! Czekałam tylko na to, aż pojawią się truskawki. Przepis znalazłam tu: KLIK. Co prawda moja beza wyszła jakaś taka troszkę niższa, ale i tak ciasto smakuje rewelacyjnie. Kruchy spód, wilgotne nadzienie i delikatna pianka - idealne połączenie!
Składniki:
na spód:
na nadzienie:
na bezę:
Przygotowanie:
Mąkę przesiać z cukrem pudrem. Posiekać z masłem. Powinny zrobić się takie drobne grudki. Wyłożyć ciastem blachę (ja piekłam z podanej ilości składników w tortownicy 24cm) i włożyć do nagrzanego do 170 st (z termoobiegiem) piekarnika. Piec przez 10 min do lekkiego zbrązowienia.
Wymieszać cukier, make i sól. Żółtka roztrzepać i połączyć ze śmietanką. Dodać mokre składniki do suchych, wymieszać dokładnie. Następnie dodać owoce i raz jeszcze wszystko delikatnie ale dokładnie wymieszać. Wyłożyć nadzienie na podpieczony spód i piec ok 50min w 170st z termoobiegiem.
Białka ubić z cukrem na sztywną pianę (najlepiej cukier dodawać stopniowo po łyżce i ubijać). Wyłożyć pianę na upieczone ciasto i włożyć do piekarnika jeszcze na ok 10 min (aż beza będzie lekko złota) - 170st tym razem bez termoobiegu.
Wyjąć ciasto z piekarnika i ostudzić. Sprawdzałam - lepiej smakuje zimne niż ciepłe :)
Smacznego!
Sezon grillowy w pełni. Pogoda dopisuje licznym imprezom w gronie rodziny i znajomych. Chyba każdy lubi te wieczory i chyb a każdy ma jakiś popisowy przepis na taką okazję.
Pomysł na żeberka jest pomysłem mojej koleżanki. Przy okazji możemy zyskać pyszny rosołek.
Składniki:
Przygotowanie:
Żeberka wraz z obranymi warzywami zalać wodą, zagotować. dodać przyprawy do rosołu i gotować na małym ogniu aż mięso będzie na tyle miękkie, że da się w nie wbić widelec (nie może się rozpadać). Wyjąć żeberka z rosołu i ostudzić. Natrzeć przyprawą i położyć na grillu.
Kiedy żeberka lekko się przyrumienią - są gotowe.
Smacznego!
Podczas weekendowego zjazdu rodzinnego postanowiłam wszystkich zaskoczyć czymś czego by się nie spodziewali. Myślałam i wymyśliłam tort bezowy. Przeglądając blogi natknęłam się na wychwalany niemalże pod niebiosa tort dacquoise. Postanowiłam spróbować. I był to strzał w dziesiątkę! Chwalili wszyscy, łącznie z moim tatą, który jest znany z tego, że tortów nie jada ;)
Jeden minus to taki, że nie zdążyłam zrobić porządnych zdjęć bo tort po prostu zniknął w okamgnieniu.
Przepis pożyczyłam od Margarytki (choć widziałam go na kilku blogach)
Składniki:
Na bezę:
6 białek
300 g drobnego cukru (ja dałam 1,5 szklanki, bo nie miałam wagi)
1 łyżeczka octu winnego (najlepiej białego)
szczypta soli
8 suszonych daktyli
Na krem:
250 g serka mascarpone (1 opakowanie)
300 ml śmietany 30%
1 łyżka cukru pudru
150 g kajmaku (ok 1/3 z puszki 400 g)
½ szklanki posiekanych orzechów włoskich
10 suszonych daktyli
Do dekoracji:
½ łyżeczki cukru pudru
½ łyżeczki kakao
Przygotowanie:
Przygotować dwie blachy wyłożone papierem z odrysowanymi kołami o średnicy 24cm. Białka (schłodzone - ja wybiłam białka do miski i odstawiłam na 10 min do lodówki) ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, dodać ocet i zmiksować. Następnie dodawać po łyżce cukru dokładnie miksując za każdym razem. Mniej więcej po dodaniu połowy z przygotowanego cukru piana już była dość sztywna ale dodałam całość i beza wyszła rewelacyjnie! Po ubiciu na bardzo sztywną pianę wmieszać delikatnie pokrojone drobno daktyle. Masę wyłożyć na blachy. Piec przez 5 min w temp 180st, a następnie zmniejszyć do 120 i suszyć jeszcze przez 70 min (użyłam funkcji termoobiegu). Po upieczeniu zostawić bezy do przestygnięcia - minimum 2 godziny.
Żeby przygotować krem należy ubić śmietanę z cukrem pudrem na sztywno, w osobnym naczyniu ubić kajmak z serkiem mascarpone i połączyć zawartość obu naczyń (ja poszłam na łatwiznę i ubiłam śmietanę, nadal ubijając dodałam kajmaku a na koniec serka mascarpone - i też wyszło pysznie). Do ubitej masy wmieszać orzechy i posiekane daktyle.
Masę wyłożyć na jedną bezę i przykryć drugą. Ja posypałam na wierzchu kakaem wymieszanym z cukrem pudrem.
Smacznego!
Kuchnia Beatki na facebooku:
Sobota była pełna wrażeń. Przygotowania do imprezki, jak zwykle na mnie spadła większość przygotowań kulinarnych. Ostatnio staje się to tradycją :)
Zaczęłam od owocowej przystawki, tak, żeby było coś na stole zanim zejdą się wszyscy goście. Na pewno spodoba się tym dużym i małym gościom.
Składniki:
Przygotowanie:
Winogrona przekrajamy na połówki, wyjmujemy pestki (w miarę możliwości). Jedno jabłko obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę. Banana również kroimy w kostkę. Na wykałaczki nabijamy winogrona i wbijamy w drugie jabłko tak, żeby prawie nie było wolnych przestrzeni między winogronami. Następnie nabijamy na wykałaczki kolejno kawałki jabłka, banana i na koniec ananasa. Gdy już wszystkie owoce są na swoim miejscu polewamy je polewą czekoladową. Odczekujemy chwilę aż czekolada delikatnie zaschnie i możemy podawać.
Smacznie i zdrowo :)
Szukałam przepisu na jakieś fajne, szybkie ciasto. I trafiłam na taki przepis tutaj. Troszkę go zmodyfikowałam po swojemu i zrobiłam z (mniej więcej) połowy składników. Wyszło na prawdę dobre a przygotowanie zajęło dosłownie chwilkę!
Składniki:
Przygotowanie:
Mąkę wymieszać z sodą, cukrem i solą. Osobno wymieszać jajko z kefirem i olejem. Połączyć suche składniki z mokrymi (żeby nie było grudek), dodać rodzynki. Blachę (najlepiej keksówkę) wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać na blachę 1/3 ciasta. Posypać ją 1/3 cynamonu wymieszanego z cukrem waniliowym. Zrobić jeszcze dwie takie warstwy - tak, żeby na wierzchu ciasta był cynamon.
Żeby warstwy się bardziej wymieszały można w ciasto włożyć nóż i "przeciąć" je wzdłuż.
Piec ciasto przez ok 45-50 min w temp 160st (z termoobiegiem). Może być trochę dłużej, najlepiej sprawdzić wykałaczką czy ciasto nie jest wilgotne w środku.
Smacznego!
A na miłe zakończenie dzieło mojego Męża - czyli Beatka w kuchni :)
Zapraszam na facebooka :) Ciągle czekamy na 70 osobę lubiąca - będzie konkurs!
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 |